poniedziałek, 12 listopada 2012

trochę warsztatowo :)

  Przez parę dni mnie nie było, ale to nie znaczy, że nic nie robiłam...
(czasami żałuję, że doba ma tylko 24 godziny, jest tyle pięknych rzeczy do zrobienia, a tak mało czasu).

  W sobotę (10 listopada) prowadziłam mini warsztaty dla siostrzeńca, siostrzenicy i jej koleżanki. Dziewczynki mają po 9 lat, a chłopczyk 7 latek. Oto efekt ich pracy :) Robiliśmy ozdoby na choinkę z filcu (był jeszcze jeden ludziko-piernik, ale nie zdążył załapać się na zdjęcie... Ogólnie to wszystkim bardzo podobało się szycie, i bardzo dobrze sobie radzili.

                      
 Robiliśmy też kartki (każda dziewczynka zrobiła jedną) na święta Bożego Narodzenia. Ale nie zdążyłam zrobić zdjęć, mam tylko poprzednie kartki, które robiłam razem z siostrzenicą. Obydwie kartki dziewczynki zrobiły na wzór tej poniżej (z rękawiczkami, szytymi ręcznie z filcu):


  A ja dalej próbowałam robić bombki (nie mam jeszcze zdjęć), ale jak tylko zrobię, to wrzucę :)
  Wczoraj też spróbowałam bombki ze wstążki - bombki a'la karczoch (ale niestety brakło mi wstążki i muszę dopiero zamówić)... Tak więc nie próżnowałam.
Pozdrawiam serdecznie.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za komentarz :)