czwartek, 19 lutego 2015

Przepiśnik Reni...

Już czas na posta po urlopie - koniec z lenistwem :D Sprawozdanie z wyjazdu narciarskiego zrobię w najbliższą niedzielę :))) BYŁO CUDOWNIE! A tymczasem przedstawiam Wam "Przepiśnik Reni"...
Mam nadzieję, że się spodobał, 
bo był prezentem urodzinowym dla pewnej Pani od pewnego Pana :)





Pozdrawiam Was ciepło i dziękuję za wszelkie komentarze :)))

8 komentarzy:

  1. Pięknie wyszło połączenie groszków z kwiatuszkami i ten fartuszek "obszyty koronką- wspaniały przepiśnik i musiał się spodobać przyszłej właścicielce :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. dobrze, Ewunia, że już wróciłaś ;)

      Usuń
  2. Super wyszedł-jestem pewna Renia będzie wniebowzięta :) .....o widzę że robisz przepiśniki ....czy mogę prosić o poradę co do bindownicy.....wszystko na co powinnam zwracać uwagę....dziękuje z góry za pomoc

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiśnik przecudny :) Dobrze,że już jesteś :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)